Te dwie podstawy mają ten sam system szybkiego montażu, to samo oprogramowanie i ten sam asortyment koła sterowego. Dwie rzeczy naprawdę je odróżniają: moment obrotowy wynoszący 3,5 nm oraz całkowity budżet, który należy przeznaczyć na zakup – a ten różni się znacznie w zależności od tego, czy wybieramy gotowy zestaw, czy podstawę do samodzielnego wyposażenia.
Krótka odpowiedź: zestaw R5, jeśli dopiero zaczynasz, a R9, jeśli kompletujesz swój zestaw element po elemencie.
Co zmienia przejście z 5,5 na 9 nm


5,5 nm w modelu R5 w zupełności wystarcza do wykrywania przemieszczeń masy, drgań, blokady koła oraz zmian przyczepności. To prawdziwa platforma Direct Drive, a nie zabawka, i jest bardzo „gadatliwa”.
Model R9 osiąga stan nasycenia później. Dzięki temu zachowuje się szczegółowość nawet w najbardziej wymagających sytuacjach, takich jak gwałtowne hamowanie i przejazd przez duże progi zwalniające, gdzie model R5 zaczyna ograniczać sygnał, jeśli zwiększy się wzmocnienie. To prawdziwy komfort, ale nie jest to żadna rewolucja.
Jeśli to ogólny budżet stanowi czynnik ograniczający, to z pewnością nie na to należy przeznaczyć pieniądze.
Przewidywany budżet
To jest kluczowa kwestia, a można ją ująć w dwóch zdaniach.
Zestaw Zestaw Moza R5 kosztuje 399,95 € i zawiera wszystko: podstawę 5,5 nm, kierownicę ES o średnicy 11 cali, zestaw pedałów SR-P Lite oraz uchwyt biurkowy.
Model R9 V3 kosztuje 319,95 €, ale trzeba do tego doliczyć kierownicę – od 249,95 € za model KS – zestaw pedałów – 139,95 € za model SR-P z dwoma pedałami – oraz zacisk za 54,95 €. W sumie daje to około 765 €.
Nie wybierasz więc między dwoma zestawami różniącymi się o 80 €, lecz między zestawem za 400 € a zestawem za 765 €.
W modelu R5 najsłabszym ogniwem nie jest podstawa
To model SR-P Lite. Ten zestaw hamulcowy działa na podstawie skoku pedału, a nie siły nacisku, więc siłę hamowania można regulować, obserwując, jak daleko pedał się opuszcza, zamiast wyczuwać ją w nodze.
Twój limit leży właśnie tam, znacznie poniżej 5,5 nm silnika. Kolarz na modelu R5 z pedałami z czujnikiem siły będzie jechał szybciej niż kolarz na modelu R9, który pozostał przy podstawowych pedałach, i nie sądzę, żeby można było to podważyć.
Dlatego właśnie, jeśli zdecydujecie się na pakiet R5, kolejnym krokiem nie będzie wybór mocniejszej podstawy, lecz model SR-P za 139,95 € lub CRP2 za 449,95 €. Pakiet wraz z CRP2 kosztuje łącznie 850 €, a ten zestaw przewyższa model R9 wyposażony w pedały z podstawowej serii, przy porównywalnym budżecie.


Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć przed złożeniem zamówienia
Oba elementy mocuje się do biurka za pomocą oficjalnego uchwytu Moza. Jedyny warunek to solidna konstrukcja stołu: w przypadku blatu, który ugina się pod naciskiem, część siły przekazywanej przez podstawę zostanie pochłonięta przez mebel.
Kolejna kwestia: są to dwa produkty z rodziny Windows. Firma Moza sprzedaje kierownicę na licencji Xbox –model ESX – która umożliwia podłączenie konsoli Microsoftu. Natomiast jak dotąd nie ma oficjalnej kompatybilności z PlayStation.
Mój werdykt
Zestaw R5 jeśli dopiero zaczynasz lub jeśli Twój całkowity budżet wynosi około 400–500 €. Zawiera wszystko, co potrzebne, jest spójny, dobrze wykonany i przez najbliższe dwa lata nie będziesz miał żadnych wątpliwości. To rada, którą najczęściej udzielam w tym segmencie.
Model R9 jeśli masz już kierownicę Moza lub dokładnie wiesz, jakie elementy chcesz do niej dołączyć, a całkowity budżet wynosi około 800 €. Model ten najlepiej sprawdza się w konfiguracji „à la carte”, znacznie mniej natomiast, jeśli zamierzasz po prostu zamontować na nim pierwszą lepszą kierownicę.
A jeśli naprawdę się wahacie: wybierzcie zestaw R5, zachowajcie różnicę w cenie i za sześć miesięcy zainwestujcie ją w mechanizm korbowy.







0 komentarzy