CES 2026 trwa, a giganci technologiczni są w ekstazie, ponieważ będą ogłaszać wszystko, co ma cokolwiek wspólnego ze sztuczną inteligencją. Ale to, co nas interesuje, to wyścigi symulacyjne i tak jest dobrze, ponieważ Moza Racingjest obecna na tej edycji, a na jej stoisku możemy zobaczyć kilka nowych produktów. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Nowości od Moza Racing na targach CES 2026
Współpracując z Porsche przy opracowywaniu nowej kierownicy, trzeba przyznać, że jest ona jedyna w swoim rodzaju. Rezultat pracy obu marek jest oszałamiający: 5,4-calowy ekran pokrywający prawie całą płytę czołową, z panelem OLED zakrzywionym pod kątem 300R. Nie jest to pierwszy raz, kiedy widzimy szkło hartowane na ekranie symulatora wyścigowego, ale Moza mocno uderza z tak dużym panelem. Obok ekranu znajdują się elementy sterujące i procesor, najprawdopodobniej ARM z 4 rdzeniami taktowanymi zegarem 1,3 GHz, do natychmiastowego zarządzania obrazami wyświetlanymi na ekranie, które mają rozdzielczość 720P i 60 Hz. Trzeba przyznać, że to najwyższa półka dla konkurencji.
Moza miała również inną kierownicę na swoim stoisku, KS Pro. Ta kierownica jest zasadniczo oparta na KS, z dodatkiem 2,99-calowego ekranu na płycie czołowej, skóry TPE na uchwytach i, jak sądzę, znacznie smuklejszej konstrukcji. KS Pro opiera się na KS, ale dodaje nowe elementy sterujące na płycie czołowej i lepszy uchwyt zgodnie ze zdjęciami.
Trzecią kierownicą Moza zaprezentowaną na targach CES 2026 jest CS Pro. Podobnie jak KS Pro, posiada 2,99-calowy ekran, dodatkowe elementy sterujące na panelu czołowym i 6 łopatek z tyłu. Wersja Pro CS nadal opiera się na całkowicie okrągłym kształcie i minimalistycznym designie z włóknem węglowym i kilkoma kolorami.
Dział symulatorów lotu Moza opracował pedały steru MRP dla samolotów pasażerskich. Jest to produkt zaprojektowany z myślą o potrzebach pilotów linii lotniczych, z aluminiową konstrukcją, kilkoma ustawieniami pedałów i zamówieniami przedpremierowymi rozpoczynającymi się 6 stycznia za około 300 euro.
Wreszcie, Moza Racing ogłosiła, że będzie współpracować z Dirkiem Schoutenem, holenderskim kierowcą Porsche Supercup, jako ambasadorem marki. Moim zdaniem to mądra decyzja, ponieważ Dirk zadebiutował w wyścigach symulacyjnych, zanim przeniósł się do samochodów wyścigowych, co powinno być doskonałą inspiracją dla wirtualnych kierowców.











0 komentarzy